
Za część swoich oszczędności kupilem wspólnie z kilkoma innymi inwestorami w Milanówku pod Warszawą dużą, nieuzbrojoną działkę, którą następnie podzieliliśmy na mniejsze części. Moja działka ma około 1420 m2, ale jest długa i wąska (ma zaledwie 16 m szerokości). W znacznym stopniu zadecydowało to o architekturze budynku i niestety nie pozostało bez wpływu na funkcjonalność domu. Ze względu na brak gotówki zdecydowałem się budować dom etapami, co też od razu uwzględniłem w projekcie (został on potem zaakceptowany przez uprawnionego architekta). Najpierw miała powstać nadająca się do zamieszkania pierwsza, niepodpiwniczona część domu z mieszkalnym poddaszem o powierzchni użytkowej 45 m2 i wymiarach 7 x 4,8 m. Potem, po zgromadzeniu funduszy, dom miał być rozbudowany do około 105 m2 i częściowo podpiwniczony. Aby obniżyć koszty ogrzewania, pomieszczenia mieszkalne zostały w projekcie docelowym z trzech stron otoczone pomieszczeniami niemieszkalnymi. Od południowej strony umieściłem oranżerię obudowaną płytami poliwęglanowymi, które w słoneczne dni pozyskują dużą ilość ciepła z energii słonecznej, od północnej garaż, a obok pomieszczenie gospodarcze. deweloperzy kraków