
Znacznie prostsze i jak wykazała praktyka skuteczniejsze okazało się rozwiązanie następujące: Woda w tych stawach krąży w dwóch niezależnych obiegach, każdy z nich zasila oddzielna pompka. Jeden obieg to: źródełko strumyk górny staw, a drugi: kaskada (pozornie tylko łącząca oba stawy) dolny staw. Nad każdym zbiornikiem w miejscach przyszłych wodospadów zostały wyprofilowane w ziemi odpowiednio szerokie żleby. W tak uformowanych łożyskach przyszłych wodospadów zostały ułożone płaty folii basenowej, a na nich żwir i kamienie. Pompki tłoczą wodę elastycznymi rurkami. Dzięki temu było możliwe manewrowanie strugą wody i takie jej ustawienie, by efekt był najbardziej naturalny i malowniczy. Folia, brzegi zbiorników, rury oraz przewody zasilające zostały zamaskowane kamieniami i żwirem. Rzeszów biura nieruchomości